Czy biskupi czasem mylą się w ocenach księży ze swojej diecezji? Tak

Czy ekscelencje nieraz niesłusznie, wbrew wiernym, zabierają parafiom świetnych, „wierzących” kapłanów? Bywa. Ale żeby było jasne: to nie jest przypadek ks. Lemańskiego. Tu akurat solidaryzuję się z jego pasterzem, arcybiskupem Henrykiem Hoserem, który miał nie tylko prawo − to oczywiste − ale miał rację, odwołując księdza, który zakochał się w sobie i uczynił ze swojego życia duchowego medialny show. Lemański zamiast pielgrzymki do Częstochowy wolał pielgrzymki po TVN i „Gazecie Wyborczej”. A przenoszenie do tych miejsc krytyki własnego Kościoła chluby, mówiąc oględnie, mu nie przynosi. Sympatii ludzi wierzących też zresztą nie.
 
Są jednak sytuacje inne. Takie, kiedy ręce
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: