Mrożek, znawca polskiej duszy

W zeszłym tygodniu media na całym świecie podały smutną informację. Sławomir Mrożek nie żyje. Dla świata był on wybitnym dramatopisarzem, filozofem, prozaikiem. Dla Polaków był kimś więcej. Znawcą naszej narodowej duszy. Duszy posiadającej piękne i chwalebne cechy, jak i te słabe i ułomne. Potrafił pokazać je za pomocą przerysowania, hiperboli, sprowadzając je do absurdu. Czytając jego najsłynniejszą sztukę „Tango”, niejeden z nas śmiał się do rozpuku. Tylko z czego się śmialiśmy? Odnosząc się do maksymy innego wielkiego dramaturga Nikołaja Gogola, trzeba uczciwie przyznać, że z samych siebie. Ile bodaj razy słyszeliśmy komentarze lub sami komentowaliśmy naszą polską rzeczywistość,
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: