Tęsknota PO za Moskwą

Dodano: 30/11/2022 - Nr 48 z 30 listopada 2022

Felieton [Lubię dinozaury]

Propozycja, by niemieckie baterie Patriot zamiast do Polski, trafiły do Ukrainy, okazała się świetnym ruchem PiS. Na kilku poziomach. Po pierwsze, ofiarowanie tej broni Ukrainie, gdyby do tego doszło, byłoby dla niej wielkim wsparciem i zwiększyłoby jej możliwości odparcia inwazji Putina. 

Dziś ta kwestia jest najważniejsza, jeśli chodzi o przyszłość Europy, także naszą. Tym samym tam Patrioty przydałyby się dużo bardziej, patrząc na najważniejszy cel, na który powinny pracować wszystkie państwa UE. Po drugie, ich stacjonowanie na zachodzie Ukrainy zwiększałoby w sposób bezpośredni i nasze bezpieczeństwo (skuteczniej niż gdyby rozmieszczono je w Polsce), bo w ten sposób rakiety rosyjskie byłyby strącane wcześniej, na terytorium tego państwa. Po trzecie, zmuszałoby to Niemcy do jasnej deklaracji, pokazania, na ile faktycznie chcą pomagać Ukrainie, abstrahując od ich pięknych słówek. Po czwarte, jak podkreślili to minister Przydacz czy prezydent Duda, jeśli

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze