14 sierpnia 2013

Prześladowany Tusk Naród jęknął z rozpaczy. Agnieszka Holland jednak nie nakręci filmu o tragicznych losach gen. Jaruzelskiego. Niepokoją ją za to prześladowania w naszym kraju, czemu daje wyraz na łamach „Polski”: „Mam wrażenie, że te środowiska, które same siebie określają jako niepokorne, mają dużo większe możliwości wyrażania swoich poglądów niż środowiska, z którymi one walczą. Paradoksalnie, środowisko Platformy ma władzę, ale aparat nienawiści w nią skierowany jest zupełnie bezkarny. (…) Wyraźnie widać brak symetrii. Z czego to wynika? Z bezradności liberałów? Z dogmatycznej wiary w wolność słowa? A może z lenistwa czy poczucia wyższości? Nie mam zielonego pojęcia, czego to jest efektem. Ale sytuacja jest kuriozalna – opozycja mówi to, co chce, o demokratycznie wybranych władzach, bez żadnej właściwie reakcji. To powoduje korozję. Taka sytuacja sprawia, że można już powiedzieć chyba wszystko, nawet to, że czarne jest białe. Relatywizuje się wszystko, już nie
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze