Wojna wygrana, tylko czy pokój też?

Dodano: 16/11/2022 - Nr 46 z 16 listopada 2022

Felieton [Wróg ludu]

Rosja poniosła już trzecią wielką klęskę na Ukrainie. Po kluczowej w historii nie tylko obydwu walczących państw, lecz także całego kontynentu bitwie pod Kijowem, w której „niezwyciężona” armia rosyjska poniosła największą klęskę od 1920 roku, przyszła przegrana pod Charkowem, która uniemożliwiła oderwanie całego Donbasu. Teraz Rosjanie oddali Chersoń, unikając utraty kolejnej armii. Porażka pod Chersoniem uniemożliwia Rosji zablokowanie Ukrainie dostępu do Morza Czarnego.

Ciągle jeszcze Moskwa kontroluje znaczne tereny Ukrainy, ale o dużo mniej strategicznym znaczeniu niż to, co zamierzała zdobyć. Ich utrzymanie będzie bardzo trudne i niewiele daje. W zamian za to Rosjanie stracili około 100 tys. zabitych i ciężko rannych żołnierzy, setki tysięcy młodych mężczyzn uciekło z kraju, a tysiące firm trwale wycofało się z państwa Putina. Sankcje powoli rozkładają gospodarkę Federacji Rosyjskiej, zabierając każdego dnia nadzieję na powrót do normalnego życia.

     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze