To już trzecie spotkanie tych, którzy nie dali się dorżnąć

Wataha, a właściwie III Zlot Młodzieży Patriotycznej Wataha 2013, jak w poprzednich latach odbędzie się w Chmielnie na Kaszubach w dniach 2–4 sierpnia (piątek–niedziela)

Przywódcą i gospodarzem Watahy jest Michał Stróżyk. Watahę organizuje, by stworzyć choćby na chwilę kawałek prawdziwej Polski.

Warunki są trudne: nocleg w namiocie (własnym!), w stodole (stodoła jest na miejscu) lub pod gołym niebem, mycie się w jeziorze, jedzenie w zasadzie we własnym zakresie, a do najbliższego sklepu mniej więcej pół godziny. Ale za to atmosfera... Nigdzie indziej takiej nie ma! W zeszłym roku cała Wataha poszła wspólnie na mszę św. do kościoła w Chmielnie – coś wspaniałego: wspólny przemarsz i trochę okrzyków po drodze (m.in. takich o komunistach), wspólne śpiewanie.

Z mojego punktu widzenia te watahowe koncerty były niezwykłe troszeczkę ze względu na scenerię, bo w końcu nieczęsto mam okazję wystąpić w stodole, ale przede wszystkim z powodu atmosfery, bo jest w zebranej tam publiczności coś szczególnego, jest w tych spotkaniach coś z jawnych, choć nielegalnych imprez z lat 80., przypominają mi atmosferę, która na początku lat 90. towarzyszyła środowisku Ligi Republikańskiej.

Atmosfera Watahy jest szczególna. To nie tylko moja opinia. Tomasz Sakiewicz lubi jeździć na Watahę, ponieważ kipi tam patriotyzm połączony z młodzieńczym buntem przeciwko zmurszałemu systemowi III RP.

W tym roku zapowiedzieli się: Ewa Stankiewicz, Tomasz Sakiewicz, Wojciech Wencel, Krzysztof Wyszkowski, Cezary Gmyz, Paweł Miter, Dawid Wildstein, Wojciech Mucha i inni. W stodole zagra również Tadek Firma Solo (w sobotę) i ja, Paweł Piekarczyk (w piątek). Obiecuję kilka zupełnie nowych piosenek, których publiczną prezentację odkładałem specjalnie na Watahę.

Kontakt dla zainteresowanych: Michał Stróżyk, tel. 698.437.035, watahachmielno@gmail.com. Można też odnaleźć Watahę 2013 jako wydarzenie na Facebooku.
[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: