Polscy terroryści samobójcy

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

Opinie [Dla opozycji nie ma przestrzeni świętych]

Pod koniec października obchodziliśmy rocznicę zbrodni, która trwale zmieniła polską debatę publiczną. W 2017 roku zmarł, z powodu ran odniesionych podczas samopodpalenia, Piotr Szczęsny, tzw. szary człowiek. Jeszcze tygodnie po jego śmierci politycy i media PO powtarzali, że „nie można o nim zapomnieć”. Mieli rację, nie wolno. W tej zbrodni tkwi bowiem także klucz do zrozumienia tego, co dziś dzieje się w Polsce.

To, co dzieje się w „jądrze” elektoratu PO, nie napawa, delikatnie rzecz ujmując, „optymizmem”. Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z postępującym szaleństwem, które coraz wyraźniej zaczęło objawiać się w naszej rzeczywistości. Szaleństwem, w którym śmierć „szarego człowieka” ma spory udział.

Rozkręcają się

W ostatnich tygodniach agresja, wszechobecna w internecie, gdzie klony SokuZBuraka szerzą najbardziej nienawistną propagandę, zaczęła wylewać się także „na zewnątrz”. Doszło do wielu ataków na biura

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze