Zimowe wyzwanie dla polityki energetycznej Brukseli. Kryzys energetyczny a gospodarka krajów unijnych

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

Gospodarka [Energetyka, Europa]

Choć ceny źródeł energii, w tym gazu, a także paliw, zaczęły ostatnio spadać, dla mieszkańców krajów UE o wiele ważniejsze przed zimą jest to, że już w połowie października większość z nich osiągnęła minimum 85 proc. rezerw gazu (średnia UE wyniosła 92 proc.).

W tej sytuacji, nawet gdyby najbliższe miesiące okazały się wyjątkowo mroźne (chociaż długoterminowe prognozy raczej na to nie wskazują), mieszkańcy krajów UE powinni spać spokojnie. Niestety, nie oznacza to, że na wiosnę 2023 roku kryzys ustąpi, a inflacja w krajach UE będzie znacząco mniej odczuwalna dla ich mieszkańców niż obecnie. Co więcej, nic nie wskazuje na to, by Bruksela miała zrezygnować z forsowania przechodzenia energetyki krajów UE na OZE kosztem energetyki ze źródeł kopalnych, a także z utrzymywania EU ETS – unijnego systemu handlu emisjami CO2, który bardzo mocno wpływa na wzrost cen energii w UE.

Przystępny poziom cen energii 

Z jednej strony politykę

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze