Niekulturalni głupcy klimatyczni. Absurdalne protesty aktywistów

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

KULTURA [Dzieła sztuki ofiarami lewaków]

Co ma wspólnego Vincent van Gogh, Claude Monet i Johannes Vermeer z paliwami kopalnymi, smogiem i ochroną klimatu? Ano nic. Jednak dla grupek zorganizowanych aktywistów są idealnym obiektem do obrzucania najważniejszych dzieł europejskiej kultury zupą pomidorową, ziemniakami purée lub farbami. Pod pozorem walki o lepsze powietrze, wyrażają brak szacunku nie tylko wobec genialnych twórców, lecz także pracowników muzeów i wszystkich zwiedzających. Taka to lewicowa wrażliwość.

Nie mają nic sensownego do przekazania. Wchodzą więc do ważnych europejskich muzeów i de facto terroryzują swoim zachowaniem wszystkich, którzy napawają się pięknem kultury – tak w skrócie można podsumować jesienne wybryki aktywistów proklimatycznych, którzy sprowadzają na siebie raczej falę krytyki niż gesty poparcia. Dotąd dbający w teorii o przyrodę wieszali się na drzewach lub organizowali protesty w miejscach budowy dróg, fabryk lub ważnych dla państwa inwestycji – by przypomnieć

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze