MOTONIEPODLEGŁA

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

Motoryzacja [Polska motoryzacja po odzyskaniu niepodległości]

Odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli to powód do dumy. Nie tylko dlatego, że duch w narodzie nie zginął, choć próbowano polskość zdeptać. Jak słyszę, że niektórzy czują się bardziej Europejczykami niż Polakami, to czuję, że kosmopolityczne przekonania (widmo komunizmu wciąż krąży nad Europą) zbierają swoje żniwo.

I jest mi przykro. Nasi przodkowie potrafili dźwignąć Polskę spod jarzma, a dziś, bez refleksji, wielu łyka brednie (te same co wiek temu) o rzekomym schyłku państwowości i nowym świecie bez granic. Notabene przecież wojna za wschodnią granicą pokazuje, jak ważne dla ludzi jest niepodległe państwo. Powinniśmy być dumni z Polski. Podobnie jak dumni ze swoich osiągnięć są Włosi, Niemcy czy Francuzi. Przecież nikt nie mówi, że mercedes to samochód z Unii Europejskiej. Wszyscy wiedzą, że to niemiecka myśl techniczna. Renault jest francuski, ferrari włoskie. I choć koncerny dziś w wielu przypadkach są międzynarodowe, to marki wręcz mają

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze