Linie zwrotne

Dodano: 02/11/2022 - Nr 44 z 2 listopada 2022

Felieton [Wróg ludu]

W stabilnych demokracjach linie podziału politycznego w elektoracie są względnie ustalone. Zmiany odbywają się powoli i głównie pod wpływem wymiany pokoleniowej. Przejęcie władzy w takich społecznościach jest możliwe dzięki zwiększonej mobilizacji albo zaangażowaniu dodatkowych kilku procent ludzi nieaktywnych. Są jednak wydarzenia, które powodują, że następują czasowe albo średnioterminowe przesunięcia preferencji. To linie zwrotne, mające krytyczny wpływ na wybory. 

W Polsce około 40 proc. społeczeństwa ma poglądy konserwatywne i mniej więcej tyle samo liberalno-lewicowe. Około 20 proc. znajduje się gdzieś pomiędzy. Ten elektorat środka jest jednak często bardziej zdecydowany w swoich wyborach niż pozostały, kierując się przy wyborze na przykład tylko jednym z czynników podziału sceny politycznej. Stąd też tak mało miejsca na „partie środka”. 

W 2015 roku doszło do ogromnej mobilizacji elektoratu konserwatywnego wokół jednego obozu politycznego,

     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze