Czy Polska przyciągnie rybołowy? Drapieżnik plus

Dodano: 26/10/2022 - Nr 43 z 26 października 2022
FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

ŚRODOWISKO [Słupy szansą dla ptaków]

Według naukowców w Polsce gniazduje jedynie 25 par rybołowów. Populacja tych pięknych, drapieżnych ptaków niestety spada. Jest jednak szansa na zmianę. Wszystko dzięki wspólnej pracy pracowników RDOŚ, leśników i energetyków. Są już pierwsze zapowiedzi wielkiego powrotu tych ptaków.

Rybołowy, jeśli brać pod uwagę populację europejską, nie są zagrożone wyginięciem. Liczebność tego drapieżnika – według badaczy – stanowi nawet 12 tys. par na Starym Kontynencie. 90 proc. z tej liczby występuje w czterech krajach: Szwecji, Finlandii, Norwegii i Rosji. Mimo takiego rozłożenia, istnieją także duże skupiska tego gatunku w innych krajach. Jednym z nich jest teren wschodnich Niemiec, gdzie znajduje się ponad 700 par rybołowów. Teoretycznie więc nie ma żadnych przeciwwskazań, aby i Polska była dobrym miejscem dla tych drapieżników. Tak się jednak nie dzieje. Dziś szacuje się, że w Polsce jest ich jedynie 25 par. Nasz kraj jest jednym z wyjątków w Europie, gdzie

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze