Wiersze

Alicja Patey – Grabowska

Ziemia smoleńska

Pamięci Ofiar katastrofy smoleńskiej,
w tym przyjaciołom
z Rodziny Katyńskiej

Ziemio Katyńska
Ziemio Smoleńska
Ziemio bólem
rozpaczą
przesiąknięta
Wyciągasz w niebo
martwe ramiona drzew
aby przycisnąć
do wyschłego łona
ofiarę z krwi

Mgła
trupim oddechem
spowija ciała

Tylko cisza niemo
nad szczątkami płacze
i drzewo ścięte
ze zgrozą przyklęka

Już dosyć
ziemio
pochłonęłaś ofiar

Ziemio przeklęta

Kwiecień 2010


Bohdan Wrocławski

Smoleńska mgła

Mgła nad Smoleńskim lotniskiem nadal nie opada
staje się trwała jak instytucje państwowe
które odznacza się w dni świąteczne i tylko pogrzeby
wyzwalają nasze myśli wciąż jeszcze pozbawiane wolności i wyobraźni

powoli przechodzimy wzdłuż ściany płaczu
słychać łkanie małego dziecka

to my wiecznie głodni szukający drogowskazów
my dzieci Szopenów Norwidów Fieldorfów
tych których pamięć śpi zasypana wieczną zmarzliną Syberii
i niedoskonałości
wolno przesuwający się wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia
aż po sam kraniec naszej samotności bólu
którego nie potrafimy jeszcze zrozumieć
ale który zawiązał nasze myśli na stałe

ogrzewam dłonie kubkiem z ciepłą herbatą wlaną z termosu
jest słona tak jak wyłkana nasza samotność
łzy które pozbawione naszej obecności
zaczynają własne dorosłe już życie

tymczasem ktoś gra na skrzypcach podnosisz oczy do góry
patrzysz skąd dobiega ten dźwięk
nie dostrzegasz nikogo kilka chmur dach Dziekanki szept modlitwy
ktoś otwiera ramiona szeroko
odgadujesz to Wisła zmęczona wędrówką
omija Wyspę Sobieszewską i wpada do wiecznie głodnego morza

tak kończą się nasze...
[pozostało do przeczytania 37% tekstu]
Dostęp do artykułów: