Orkowie okrutni dla zwierząt. Na Ukrainie

Dodano: 12/10/2022 - Nr 41 z 12 października 2022
FOT. IVAN ALVARADO/REUTERS/FORUM
FOT. IVAN ALVARADO/REUTERS/FORUM

ŚRODOWISKO [Wojna zmieniła przyrodę]

Delfiny tracące zdolności lokacyjne i rozbijające się o skały. Wilki i zwierzyna płowa uciekające z naturalnych siedlisk i szukające schronienia wśród ludzi. Naruszone szlaki migracyjne dzikiego ptactwa. Na razie trudno oszacować, jakie skutki na życie zwierząt ma rosyjska agresja na Ukrainę. To jednak fakt, że cierpienie milionów osób przekłada się na cierpienie zwierząt. 

Po 24 lutego Rosjanie dali wiele dowodów na to, że potrafią być okrutni. Ich wejście na Ukrai-nę to przede wszystkim cierpienie ludzi, ale zamęt wojenny dotyka również zwierzęta. Strona ukraińska od miesięcy ujawnia materiały dotyczące bestialstwa Rosjan wobec braci mniejszych. Światem wstrząsnęła informacja o zjedzonym przez najeźdźców yorku. To zresztą stały motyw wśród głodnych żołnierzy. W Worzelu, w obwodzie kijowskim, pozostały ślady po „psiej jat-ce”. Te ślady to łapy przygwożdżone do ścian, przy których okupanci „rozbierali” psy na mięso. Niedojedzone szczątki czworonogów zostały

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze