Z innymi cudami nie wyszło. Będzie cud nad urną?

Władimir Czurow zwany czarodziejem Putina, oszust fałszujący w Rosji wybory na zlecenie ludzi byłej KGB, podjął w Moskwie szefa Państwowej Komisji Wyborczej. Czy to zapowiedź wyborczych fałszerstw w Polsce? Obóz niepodległościowy może im zapobiec. Potrzeba do tego 50 tys. wolontariuszy i zakupu specjalnego systemu komputerowego. Wykonalne. Tyle że podczas poprzednich wyborów się nie udało.
 
Wybory prezydenckie w Rosji w 2012 r. Władimir Czurow ogłasza zwycięstwo Putina. Opozycja manifestuje na ulicach Moskwy. Według Czurowa najlepszy wynik Putin uzyskał w… Czeczenii – 99,73 proc. głosów przy frekwencji 99 proc. Jak widać, Czeczeni, których za Putina i Jelcyna wymordowano blisko ćwierć miliona, w tym około 40 tys. dzieci, z wdzięczności pokochali rosyjskiego przywódcę.

OBWE – bezradni obserwatorzy fałszerstw     
         
Czurow kpi z demokracji, bo wie, że mu wolno. W czasie wyborów w Rosji są, a jakże, obserwatorzy OBWE. Czegoż to – choćby podczas wyborów do Dumy – nie wykryli! Dosypywanie kart wyborczych – najbardziej prymitywną metodę oszustwa – odnotowano w Moskwie, Baszkortostanie, obwodach wołgogradzkim, kaliningradzkim, rostowskim, riazańskim, czelabińskim, w Kraju Krasnodarskim… W Jekaterynburgu jeden z mieszkańców nagrał wypełnianie kart w… przeddzień wyborów. W Nowokuzniecku zanim rozpoczęło się głosowanie, urny były wypełnione w jednej trzeciej. W stolicy Rosji nagrano członka komisji wyborczej, który siedząc na swoim stanowisku, wypełniał karty do głosowania. Mężczyzna najpierw zaprzeczał, że to robi, ale w końcu wyłożył wypełnione karty przed kamerę. Dziennikarz Andriej Malgin zamieścił na swoim blogu film pokazujący, jak po otwarciu urny znajdują się w niej pakiety równiutko ułożonych kart. Na wszystkich głos oddano na Jedną Rosję. Przewodnicząca komisji nie kryła zmieszania. I natychmiast… wymieszała karty. Podobnych filmów w internecie jest mnóstwo.

OBWE raportuje o nadużyciach. Czy...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: