Zbierzmy się do kupy, kupy nikt nie ruszy!

Dodano: 28/09/2022 - Nr 39 z 28 września 2022

Opinie [Tani jarmark wszystkiego z wszystkim]

Jeśli zero doda się do zera i pomnoży przez zero, to nadal pozostaje… O tej prostej prawdzie ciągle zdają się zapominać politycy, którzy od kilku lat boleśnie cierpią na syndrom odstawienia i zamiast przemyśleć źródła swych klęsk, ciągle powracają do starego schematu, który kiedyś w Polsce, z powodzeniem, zastosowały postkomunistyczne służby specjalne. Zastrzegam, że tą metaforą nie określam person, lecz jedynie zjawisko.

Chodzi o wiarę w tzw. promieniowanie autorytetu – proces psychologiczny istotnie zachodzący w sytuacjach, gdy ktoś cieszący się niekwestionowanym autorytetem udziela swego poparcia osobie mniej znanej. Następuje wtedy podniesienie tej osoby niemal do rangi postaci udzielającej tego faworu. Manipulacyjne „elity”, po czasach PRL-u, zastosowały ten manewr choćby przy tworzeniu listy Solidarności w pierwszych wyborach po Okrągłym Stole. Poparcia udzielał wtedy noszony na ramionach Lech Wałęsa, o którym niewielu wówczas wiedziało, że od czasu

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze