Demokratyczny upadek demokracji

Dodano: 21/09/2022 - Nr 38 z 21 września 2022

Felieton [Krótko i na temat]

Zawsze gdy wybory wygrywa prawica, świat załamuje ręce nad upadkiem demokracji. Żeby tak się stało, ta prawica nie musi być nawet jakoś przesadnie radykalna, wystarczy przypomnieć, jak Europa przyjęła w swoim czasie wygraną Sarkozy’ego.

O tym, jak wcześniej zareagowano na wyborcze zwycięstwo austriackiej Partii Wolności, szkoda nawet gadać. Zapewne teraz przez pewien czas smutkiem nasze i nie nasze elity napawać będzie wynik wyborów w Szwecji. I będzie to o tyle zabawniejsze, że tu miarą upadku demokracji jest sukces Szwedzkich Demokratów. Tak nazywa się partia, która będzie drugą siłą w parlamencie, a zarazem największym ugrupowaniem w obozie prawicowym, który nieznacznie przegonił na ostatniej prostej rządzącą dotąd socjaldemokrację. Partia ustępującej premier Andersson ma zresztą dużego pecha. Sama w sobie zwiększyła stan posiadania w stosunku do poprzedniej kadencji i pozostaje największą frakcją, jednak jej dotychczasowi koalicjanci osłabli tak mocno,

     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze