Przeszłość Cohn-Bendita dobija Zielonych

Partia Zielonych – polityczne dziecko rewolucji 1968 r. - zapowiada rozliczenie się z pedofilską przeszłością swoich ojców założycieli. Ten najbardziej prominentny, Daniel Cohn-Bendit, już kolejny tydzień  zapewnia, że jego erotyczne zabawy z kilkulatkami opisane w latach 70. są fikcją literacką i to w dodatku kiepską. Co do tego drugiego nie ma wątpliwości
 
Partia Claudii Roth i Cema Özdemira jest w  tarapatach. Do wyborów do Bundestagu zostało pięć miesięcy, a podgrzana przez „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” afera z pedofilskimi wypowiedziami guru Zielonych, Daniela Cohn-Bendita, mocno zaszkodziła wizerunkowi ekologów. Do  Zielonych jak bumerang powróciła etykietka
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: