Pocztówka z Baku

Jestem znów na południowym Kaukazie. Drugi raz w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Najpierw zameldowałem się w Gruzji, a potem w Armenii. Teraz zaczynam od Armenii, aby pojawić się w końcu w Azerbejdżanie.
 
W kraju dynastii Alijewów jestem po raz trzeci. Pierwszy raz byłem tu 14 lat temu. Drugi raz – przed rokiem. Zmiany są kolosalne. Własne surowce robią swoje: postsowieckie państwo z bijącymi po oczach kontrastami społecznymi i sporym obszarem nędzy zostało zastąpione przez najbogatsze państwo całego Kaukazu. Stolica, Baku, stała się nowoczesną metropolią, mającą zachodnią architekturę i drapacze chmur, ale też nowe domy stylizowane na te budowane na przełomie XIX i XX wieku.
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: