Więzień nr 19685

Dodano: 31/08/2022 - Nr 35 z 31 sierpnia 2022

Felieton [Wróg ludu]

Pod tym numerem kryje się nazwisko mojego dziadka, zamordowanego przez Niemców w Oświęcimiu (KL Auschwitz). Mam jeszcze wypis z Oświęcimia: „Polak, więzień polityczny”. Dziadek był zawodowym żołnierzem (oficer – wojna zastała go w stopniu porucznika). 

Dostał się do sowieckiej niewoli, z której uciekł i po przejściu na niemiecką stronę przystąpił, tak jak wielu jego kolegów, do konspiracji. Po niecałych dwóch latach został aresztowany. Mi-mo okrutnych tortur gestapo nic z niego nie wydusiło. Najlepszym na to dowodem było to, że wpisali mu jako zawód ostatnią przykrywkę – zakład szewski. Niemcy odesłali babci koszulę noszącą ślady tortur. Dowód „wyższej kultury” okupanta.

Takich historii w Polsce są miliony. Nie wyróżniają one specjalne żadnej rodziny, bo stały się częścią pamięci całego narodu. Wszystkich Polaków chcieli wymordować, a tych, którym jakiś czas pozwolono żyć, chciano uczynić niewolnikami. Nie da się zapłacić za sześć milionów ist-nień

     
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze