Tu-154 pod opieką agenta KGB i Anodiny

Przebieg przetargu na remont rządowych Tu-154M odbywał się pod kontrolą gen. Michaiła Dmitriewa, wieloletniego funkcjonariusza KGB i rosyjskiego wywiadu SWR. W skierowaniu polskich samolotów do zakładów Aviakor w Samarze pomógł mu MAK i spółka Tupolew, która jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu zadeklarowała, że żadnej innej firmie nie dostarczy potrzebnych części.   Gen. Dmitriew był szefem Federalnej Służby Współpracy Wojskowo-Technicznej, która kontrolowała przetarg. Po katastrofie...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: