Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Rybi „Czarnobyl” za niemieckie pieniądze. Kto stoi za histerią wokół Odry

Dodano: 24/08/2022 - Nr 34 z 24 sierpnia 2022

Afera rozdmuchana wokół śniętych ryb w Odrze miała prawdopodobnie nie tylko posłużyć do uderzenia w rząd Prawa i Sprawiedliwości, lecz także wytworzyć złą atmosferę wokół wszelkich polskich inwestycji na tej rzece. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, za akcją #saveoder (#ratujmyodrę) – w ramach której pisano o skażeniu Odry toksynami – stoi organizacja finansowana przez ośrodek, którego głównym sponsorem jest niemieckie Ministerstwo Środowiska, Ochrony Przyrody i Bezpieczeństwa Reaktorów Atomowych.

Najpierw marszałek województwa lubuskiego, Elżbieta Polak z Platformy Obywatelskiej, przekazała, że w Odrze „stężenie rtęci jest tak wysokie, że skala tego nie ogarnia”. „Śnięte są nie tylko ryby w Odrze, śnięte jest całe państwo pod rządami Kaczyńskiego. PiS jest jak rtęć” – pisał Donald Tusk, gdy histeria wokół „skażenia” Odry osiągała swoje apogeum. „Może dowiemy się, że ja, D. Tusk, W. Kosiniak-Kamysz i inni politycy opozycji – w porozumieniu z Niemcami – osobiście

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze