Drugi obieg

Mimo prób agenturalnych (Karkosza, Maleszka, Mikłasz) nie udało się bezpiece przeniknąć do centrum NOWEJ.
 
Powstanie drugiego obiegu medialnego wymaga specyficznych warunków. Z jednej strony ludzi dzielnych i, dodajmy, przedsiębiorczych, z drugiej – specyficznego klimatu półzniewolenia i półwolności, gdzie zakusy zamordyzmu tonizowane są próbami kokietowania społeczeństwa. Tak było w Polsce środkowego Gierka, która ugrzęzła we własnej propagandzie sukcesu i helsińskich zobowiązaniach. Pojawili się też ludzie z różnych środowisk – od Czarnej Jedynki do „czerwonego harcerstwa”, od Antoniego Macierewicza do Jacka Kuronia, którzy po pacyfikacjach Radomia i Ursusa postanowili

[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: