Bezwarunkowa kapitulacja

Żal mi było profesora Michała Kleibera, gdy w TVP na wstępie dyskusji po filmie Anity Gargas apelował o kompromis. W dodatku proponując za punkt wyjścia raport Millera.   Trudno o większy przykład naiwności. Sytuacja w Polsce ukształtowała się tak, że trudno mówić o kompromisie. Kompromis można zawierać, gdy w grę wchodzi podział łupów lub stanowisk. Tu niczego nie załatwi zgoda w jakichś trzeciorzędnych szczegółach. Nie można być częściowo w ciąży albo dzielić winy między myśliwego i zająca....
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: