Polska ceną za stołek

Dodano: 24/08/2022 - Nr 34 z 24 sierpnia 2022

Felieton [Jedziemy]

Wprowadzenie Polski na ścieżkę strefy euro i zgoda na federalizację Europy to dwa warunki, które zdaniem szefa NBP mają zostać spełnione po to, żeby Donald Tusk mógł już na dobre „odseparować się od tego syfu” (jak powiedział niegdyś na taśmach Jacek Krawiec o unijnej emigracji Tuska) i przestać walczyć z sobą samym w sprawie konieczności kandydowania do polskiego Sejmu. 

Nagrodą za realizację tych dwóch postulatów ma być szefowanie Komisji Europejskiej i przejście do historii jako ten, który ostatecznie złamał opór Polaków przeciwko budowie Republiki Federalnej Europy, albo jak chcą inni – Rzeszy Federalnej Europy. Ostatnie pół roku i rosyjska agresja na Ukrainę opóźniły realizację planów, które rozpędzone były do maksimum. Narzędziem realizacji tego celu miała być europejska polityka klimatyczna i związana z nią „transformacja energetyczna”, którą wymusić miał unijny pakiet Fit For 55. Jednak entuzjazm Fransa Timmermansa, który ponad rok temu ogłaszał, że

     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze