Duszpasterze, a nie urzędnicy

Są to na ogół ludzie z dużą wiedzą teoretyczną, ale ze znikomym doświadczeniem duszpasterskim. W wyniku tej polityki personalnej, w bardzo licznym episkopacie Polski jest dziś zaledwie kilkunastu biskupów, którzy chociaż przez rok pełnili funkcję proboszcza parafii. A przecież na parafiach opiera się duszpasterstwo polskie.

Skutek jest później taki, że wielu biskupów, mimo swoich dobrych chęci, nie rozumie problemów, z jakimi na co dzień borykają się proboszczowie, wikariusze czy katecheci. Niewiele pomogą tutaj wizytacje biskupie, bo często są one bardzo pobieżne. Przekonałem się o tym po raz kolejny trzy lata temu, gdy wizytujący biskup pomocniczy nie zadał księżom nawet
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: