Wielkie serce chorej bohaterki. Dzieci z HLHS mają prawo żyć! Właśnie urodziła zdrowe dziecko

Dodano: 17/08/2022 - Nr 33 z 17 sierpnia 2022

Społeczeństwo [Apetyt na życie]

„Nadejdą trudne dni, w których poczujecie, że chcecie się poddać. Ale proszę, nie róbcie tego. Kontynuujcie wysiłki. Kontynuujcie przesuwanie granic medycyny” – apelowała kilka lat temu do chorych na HLHS Meghan Roswick-Didier. Amerykanka też żyje z pojedynczą, prawą komorą serca. I udowadnia, że siła woli, przy wsparciu najnowszych technik medycyny, może zdziałać cuda. 29-latka właśnie urodziła córeczkę. Poza tym biega, ćwiczy na siłowni i jeździ na nartach. 

Meghan Roswick-Didier jest bohaterką społeczności chorych na wrodzone wady serca i ich rodzin. Jej historia daje nadzieję na lepsze jutro. HLHS to jedno z najpoważniejszych schorzeń u dzieci. Można je wykryć podczas badań prenatalnych, choć wymaga ręki doświadczonego lekarza i specjalistycznego sprzętu. Czasem zdarza się, iż o tym, że na świat przyszło śmiertelne chore dziecko, rodzice dowiadują się już po porodzie, gdy maleństwu spada drastycznie saturacja i sinieje. Ratunkiem dla noworodków z HLHS

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze