Trzaskowski spotyka Starzyńskiego…

Dodano: 03/08/2022 - Nr 31 z 3 sierpnia 2022

Opinie [Niemieckie pieniądze nie śmierdzą]

Co by Państwo powiedzieli, gdyby znany polityk polski zorganizował spotkanie dla młodzieży i dyskusję, a pieniądze na ten cel przekazałby na przykład jakiś Instytut Piotra Wielkiego z Petersburga? Słyszę wrzask… i słusznie.

Kiedy jednak głównym partnerem Campusu Przyszłości, organizowanego przez Rafała Trzaskowskiego, staje się Fundacja imienia Konrada Adenauera, wielu cmoka z podziwem – jak nowocześnie, jak europejsko. W tym roku jednak pewną nieomal kasę zdmuchnął mu sprzed nosa Donald Tusk. Do tej pory fundacja Adenauera dzielnie sekundowała Campusowi Trzaskowskiego, teraz pieniądze i tak pozostaną „w rodzinie”.

Spróbujmy jednak wdać się w poważniejszą analizę: oto niemiecka szefowa Europy Ursula von den Leyen usiłuje zgwałcić polskie sumienia publiczne bezprawnym dyktatem, który zmierza do przywrócenia do pracy w Sądzie Najwyższym sędziów skompromitowanych polityczną stronniczością, a nawet zwykłymi przestępstwami kryminalnymi. Oto Niemcy, które

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze