Narodowe ogniska. Gdy ochrona prowadzi do zguby

Dodano: 03/08/2022 - Nr 31 z 3 sierpnia 2022
FOT. HASIČSKÝ ZÁCHRANNÝ SBOR ČR
FOT. HASIČSKÝ ZÁCHRANNÝ SBOR ČR

ŚRODOWISKO [Pożary, obszary chronione, aktywiści ekologiczni]

Aktywiści ekologiczni od lat przekonują nas, że tworzenie nowych parków narodowych to panaceum na zapewnienie przyrodzie bezpieczeństwa. Kolejne pożary w obszarach chronionych pokazują, że brak ingerencji człowieka to często wstęp do katastrofy. Właśnie spłonęła duża część jednego z najbardziej znanych parków narodowych naszego rejonu – Czeska Szwajcaria. 

Gdy piszę ten tekst, ogień w Czeskiej Szwajcarii jeszcze nie jest ugaszony. Właśnie dwa samoloty włoskich służb wycofały się do swojego kraju, gdyż i półwysep apeniński ogarnął ogień. Z pożarem w Czechach walczy kilkuset strażaków, którzy z ziemi i z powietrza starają się zminimalizować straty związane z ogniem. Mimo to wiadomo, że skutki będą tragiczne. Według niektórych danych ogień strawił nawet 1000 ha. Poza stratami bezpośrednimi takie zjawisko wiąże się z ogromną emisją CO2 do atmosfery. Przyjmując, że hektar spalonego lasu emituje 200 ton CO2, już teraz Czesi powinni dołożyć do swojego bilansu

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze