Kanada i system zbrodni

Dodano: 27/07/2022 - Nr 30 z 27 lipca 2022

Felieton [Walka o dusze]

Pielgrzymka papieska, która odbywa się w Kanadzie, jest wielkim aktem pokutnym. Franciszek jasno i zdecydowanie przeprasza za to, że przez lata Kościół katolicki (nie tylko on, ale i wspólnoty protestanckie) był uczestnikiem systemowego zła, jakim były szkoły rezydencjalne. 

I nie ma co szukać łagodniejszych określeń. System, o którym mówimy, prowadził do odbierania rodzicom pięcioletnich dzieci i wychowywania ich – bez jakiegokolwiek kontaktu z bliskimi – w pogardzie dla własnej kultury, jej odrzuceniu, potępieniu przez kolejne wiele lat. Tym osobom odbierano korzenie, wpajano im wrogość wobec nich i poczucie niższości wobec silniejszej kultury kolonialnej. Rozdzielano rodzeństwa, odbierano dzieciństwo, uniemożliwiano później normalne funkcjonowanie w społeczności. Wiele dzieci umierało, i choć jest faktem, że powodem były „zwyczajne” w tym czasie choroby, to jest również faktem, że umierały one z daleka od rodzin, pozbawione kontaktu z nimi, a nawet

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze