Kacyk i dziennikarz

Dodano: 27/07/2022 - Nr 30 z 27 lipca 2022

Opinie [Sprawa „Gazety Lubuskiej”]

„Nie wiesz, kim jestem” i „Ja ci jeszcze pokażę” – to dwie najpopularniejsze frazy używane przez zakompleksionych pajaców jakiejkolwiek władzy, którym – jakimś specjalnym trafem – udało się dochrapać kawałka znaczenia.

Miewałem takie sytuacje w swoim dziennikarskim żywocie i zauważyłem, że im większy kurdupel władzy, tym bardziej się srożył. Z sadystyczną nieomal satysfakcją przekłuwałem takie baloniki, z których na końcu wyłaziły strach i bezsilne miauczenie. Najlepszą metodą edukowania takich zadufków jest bezwzględne pokazywanie im właściwego ich naturze miejsca. 

Jeśli zastanawiają się Państwo, do czego „piję”, to chciałbym zwrócić uwagę na przypadek dziennikarza „Gazety Lubuskiej”, który bez specjalnych lęków dobrze opisał patologiczne mechanizmy działające w tamtejszym Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Ten przypadek, a raczej wszystko, co stało się po cyklu publikacji na ten temat, pokazuje, jak szybko władza potrafi palnąć do głowy

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze