Prokuratura spełniła życzenie Miedwiediewa

Jak wynika z treści dokumentów (można się z nimi zapoznać w najnowszym wydaniu miesięcznika „Nowe Państwo”), najlepsi polscy eksperci światowej sławy już kilka godzin po tragedii czekali w pełnej gotowości, by rząd i prokuratura wyraziły zgodę na ich wyjazd do Smoleńska. Wśród naukowców zgłaszających gotowość do wyjazdu byli m.in. antropologowie i genetycy z prof. Barbarą Świątek, krajowym konsultantem w dziedzinie medycyny sądowej, na czele. Specjaliści ci kilkakrotnie zwracali się telefonicznie do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, by umożliwiono im uczestniczenie w badaniu zwłok ofiar katastrofy. Z niewytłumaczalnych powodów rząd i prokuratura nie życzyły jednak sobie, by zjawili się oni na miejscu tragedii. W efekcie grupę lekarzy sądowych (ale nie tych, którzy zgłaszali się wcześniej) udało się zorganizować dopiero 12 kwietnia, co przekreśliło szansę na współuczestnictwo polskich ekspertów w sekcjach zwłok. Jak informował w lipcu 2010 r. portal Tvp.info, ekipa wysłana dwa dni po
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze