Kim są sponsorzy Greenpeace? „Zielone” nie śmierdzą

Dodano: 13/07/2022 - Nr 28 z 13 lipca 2022

KRAJ [ZIELONI, AKTYWIZM, MILIONY]

Lata rządów PiS-u okazały się czasem prosperity dla największych organizacji ekologicznych. Mimo że większość z nich już dawno odsłoniła swoje polityczne oblicze, to jednak nadal ich przychody rosną. Równocześnie bowiem zmieniła się znacznie struktura budżetu, a straty z tytułu 1 proc. zastąpiły wpływy z zachodnich fundacji. Tak jest w wypadku Greenpeace.

„Jedną z zasad, które leżą u podstaw działania Greenpeace, jest niezależność finansowa od biznesu i polityki. To dzięki temu możemy działać skutecznie i niezależnie, bez względu na to, kto aktualnie jest przy władzy. Środki finansowe, którymi dysponujemy, to wpłaty od osób fizycznych (m.in. darowizny i 1% podatku)” – piszą na swoich stronach przedstawiciele najważniejszej organizacji ekologicznej. Jeszcze kilka lat temu aktywiści tej formacji potrafili toczyć zacięte dysputy, aby udowadniać swoją apolityczność i niezależność. Dziś w świetle faktów wychodzi na to, że ta organizacja niegdyś społeczna – krok

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze