Szkody odwracalne

Dodano: 06/07/2022 - Nr 27 z 6 lipca 2022

Felieton [wrzutka]

Mało rzeczy tak mnie ucieszyło jak werdykt amerykańskiego Sądu Najwyższego, kładący kres praktyce zabijania nienarodzonych. Oczywiście to dopiero początek procesu. SN oddał decyzje w ręce legislatyw stanowych, a na razie zakaz aborcji uchwalono dopiero w sześciu stanach.

Miejmy jednak nadzieję, że w ślad za nimi pójdą następne. W planach amerykańskiej prawicy jest zakaz ślubów homoseksualistów i adopcji dzieci przez związki monopłciowe. Wyobrażam sobie reakcje europejskich postępaków, usiłujących narzucić naszemu kontynentowi zbrodnie i dewiacje jako element podstawowych praw człowieka. A co z naszymi totalsami, podczepiającymi się pod tęczowe sztandary, ale niechętnych raczej do konfrontacji z Ameryką i jej Sądem Najwyższym? Przecież obowiązuje chyba aksjomat, że z wyrokami sadu się nie dyskutuje! W całej sprawie najważniejsze jest, że zadano cios jednemu z głównych dogmatów lewicy, że świat musi kręcić się tylko w jedną, lewą stronę. Otóż nie musi.

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze