Niemcy zmieniają orientację w polityce wschodniej. Merkel i Scholz popełniali fatalne błędy. Rozmowa z prof. Bogdanem Musiałem 

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022
FOT. JAN ŚRODA/GAZETA POLSKA
FOT. JAN ŚRODA/GAZETA POLSKA

Publicystyka [Wywiad]

Bliskie relacje Berlina z Moskwą były doskonale opakowane w propagandę. Dla Putina imperializm terytorialny oznacza „ruski mir”, czyli zbieranie dawnych ziem wchodzących w skład byłego Związku Sowieckiego. Jeżeli Niemcy rzeczywiście odchodzą od nowej polityki wschodniej, jako nieaktualnej w obliczu agresji na Ukrainie, wymusza to wiele zmian – pozytywnych – w światowym porządku – prognozuje w rozmowie z „GP” prof. Bogdan Musiał, historyk, dyrektor Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego. Rozmawia Grzegorz Wszołek

Olaf Scholz był w czerwcu w Kijowie wraz z Emmanuelem Macronem, Mario Draghim i Klausem Iohannisem. Na front ukraiński dotarło 7 haubic samobieżnych Panzerhaubitze 2000 (PzH 2000) o zasięgu 40 kilometrów. Pociski wystrzelone z takiej broni niszczą wszystko w promieniu 50 metrów. Czy następuje jakaś trwała zmiana w polityce kanclerza Niemiec? A może to tylko pozory i Berlin jest zmuszony przez USA do udzielania pomocy Ukrainie? 

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze