Halt! Ani euro więcej!

Dodano: 08/06/2022 - Nr 23 z 8 czerwca 2022

Felieton [Jedziemy]

Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej wypowiedziane w Warszawie w dniu ogłoszenia unijnej akceptacji dla polskiego Krajowego Planu Odbudowy nie brzmiały jak komunikat o zakończeniu sporu pomiędzy Polską a Komisją Europejską, lecz o jego wejściu w nowy etap.

Warunkowy tryb wypowiedzi o wypłacie pieniędzy wówczas, kiedy wprowadzone zostaną w życie „reformy i inwestycje”, oznacza, że ciąg dalszy politycznych uprzejmości na linii UE–Polska przed nami. Gra, w której ubiegłotygodniowa konferencja była tylko podsumowaniem jednego z etapów, jest w istocie grą o to, jak mają wyglądać w przyszłej Unii Europejskiej granice kompetencji państw członkowskich. To stawka w istocie dużo wyższa niż pieniądze z programu KPO czy nawet całość funduszy, jakie wykreowane zostały przy tej okazji, po raz pierwszy pozwalając Unii Europejskiej na finansową podmiotowość. Zaciąganie na rynku własnych zobowiązań finansowych – czytaj: długów – co do tej pory w tej skali

     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze