Skandale obyczajowe lepsze niż finansowe

Dodano: 01/06/2022 - Nr 22 z 1 czerwca 2022

Felieton [Widziane z Brukseli]

I znów w Londynie. Wiadomo, zawsze to podróż sentymentalna, bo przecież tu się urodziłem, a spacer mostami nad Tamizą o wschodzie słońca – doprawdy polecam. Oczywiście pada. Norma. 

Kiedy tam mieszkałem, byłem przekonany, że to najbardziej deszczowa stolica Europy. Potem, ku mojemu zdumieniu, okazało się, że to nie miasto mojego urodzenia, tylko miasto mojej pracy, czyli Bruksela, jest tą stolicą w Europie, która ma najwięcej dni deszczowych w roku. Czy to nie depresyjne? Depresja po obu stronach „kanału angielskiego” (jak mówią Brytyjczycy) czy też La Manche (jak określają go ci „z kontynentu”, poczynając od Francuzów i Belgów)? Czyżby depresją należało tłumaczyć ostatnie skandale rządzącej Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej – Partii Konserwatywnej? Dwa w odstępie kilkunastu dni. Najpierw jeden poseł Torysów zrezygnował, bo przyłapano go na oglądaniu w Izbie Gmin pornograficznych stron w internecie. Pierwszy raz miał je obejrzeć

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze