Westerplatte w Teksasie

Dodano: 01/06/2022 - Nr 22 z 1 czerwca 2022

Książka [Historia]

Dramat ukraińskiego Mariupola nakazuje przywoływać podobne przykłady bohaterskiej obrony, które mimo przegranej stały się legendą i stanowiły zasiew pod przyszłe zwycięstwo. 

Nasuwa się skojarzenie z Termopilami, żydowską Masadą, polskim Westerplatte i wreszcie dramatyczną batalią o fort Alamo w roku 1836. Po dwustu latach można zadać pytanie, kto miał rację w tym konflikcie: amerykańscy koloniści, tłumnie napływający na terytorium Teksasu, czy meksykańska armia generała Santa Anny, broniąca integralności latynoskiej republiki? Jednak do wyobraźni zdecydowanie mocniej przemawia oblężony fort. Z pracy Jarosława Wojtczaka możemy się dowiedzieć, czym dysponowali obrońcy Alamo, mając przeciw sobie całą meksykańską armię – 20 dział, 350 karabinów oraz nieco ponad 150 żołnierzy, głównie ochotników farmerów i traperów, wśród których wyróżniała się grupka pod wodzą legendarnego zwiadowcy Davy Crocketta, i trzydziestu regularnych piechurów komendanta Williama

     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze