Obrzydliwość Konfederacji

Dodano: 25/05/2022 - Nr 21 z 25 maja 2022

Felieton [Lubię dinozaury]

Najpierw upiorny wrzask. Potem proroctwa: „Teraz to już się zacznie”. Połączone z apokaliptycznymi wizjami stanowcze, pełne mocnych słów odezwy: „Czas to zatrzymać, póki nie będzie za późno”, „To ostatni moment”. Kolejne konferencje. 

Ostentacyjne, prymitywne wręcz sugestie, że wiadomo, kto to zrobił – oczywiście Ukraińcy. Jednoznaczne wskazanie winnych – oczywiście PiS-u. Jak zapewne Państwo się domyślają, piszę o morderstwie na Nowym Świecie i reakcji Konfederacji na ten czyn. Dwóch sprawców zasztyletowało młodego chłopaka. Konfederacja od razu wiedziała wszystko. Najistotniejsze, że to sprawka obcokrajowców (wiadomo jakich). Wyczuła błyskawicznie paliwo polityczne w tym mordzie i zaczęła grzać temat w typowy dla siebie sposób. Jak to bywa jednak, rzeczywistość zrobiła „dowcip” Konfederacji. Okazało się, że nakaz aresztowania, jaki wydała prokuratura, dotyczy dwóch Polaków. Nagle sprawa zniknęła dla polityków Konfederacji. To, co było najważniejszym

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze