Glapińscy

Dodano: 25/05/2022 - Nr 21 z 25 maja 2022

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

Po trwającym kilka miesięcy brutalnym śledztwie i ponadtygodniowym „procesie”, 17 grudnia 1946 roku komuniści orzekli karę śmierci wobec kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” i siedmiu jego podkomendnych. Wśród nich był Henryk Glapiński „Klinga”. Jego zrozpaczona żona Helena, wówczas matka trójki ich małych dzieci, bezskutecznie prosiła Bolesława Bieruta o łaskę dla męża. Został zamordowany 19 lutego 1947 roku. 

Szczątków „Warszyca” i „Klingi” do dziś nie udało się odnaleźć. Henryk Glapiński, kapitan Wojska Polskiego, Narodowej Organizacji Wojskowej, Armii Krajowej, a od marca 1946 roku komendant powiatu Radomsko Konspiracyjnego Wojska Polskiego, odpowiadał za działania zbrojne o charakterze specjalnym. Przeprowadził m.in. atak na posterunki MO w Silniczce i Kobielach Wielkich, zdobywając na czerwonym okupancie kilkadziesiąt sztuk broni. W nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 roku oddział Glapińskiego brał udział w akcji na Radomsko. Co prawda nie udało się mu

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze