Papieski „montaż” eutanazistów

U jego podstaw leży pomysł, by za patrona eutanazyjnego myślenia uznać bł. Jana Pawła II. „Pozwólcie mi odejść do domu Ojca”, czyli słowa, które rzekomo miał wypowiedzieć w ostatnich godzinach swojego życia papież, próbuje się uznać za dowód na to, że sam Ojciec Święty był zwolennikiem takich rozwiązań. Jego pisma, opinie, wieloletnia walka z wszelkimi próbami legalizacji zabijania słabszych czy chorych tracą znaczenie – jak to w mediach. A z wyrwanych z kontekstu słów czyni się eutanazyjny testament. Ten diabelski montaż pierwszy zastosował Janusz Palikot i jego partyjny kolega Andrzej Rozenek. Pomysł ten błyskawicznie podchwycili inni zwolennicy „debaty” nad zabijaniem chorych: Magdalena
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: