Odeszła wspaniała przyjaciółka

W jakich okolicznościach i kiedy poznała Pani Jadwigę Kaczyńską?

Poznałyśmy się na studiach. Na drugim roku polonistyki UW. Wtedy Jadzia była już mężatką. Było to chyba w 1948 r. Razem chodziłyśmy na ćwiczenia do profesora Doroszewskiego. Najpierw poznałam jej przyjaciółkę Zosię Woźnicką, potem „Ludkę” Woźnicką – to były siostry bliźniaczki, które przeżyły getto. Obie studiowały polonistykę. Obie też figurują w Słowniku Współczesnych Pisarzy Polskich. Mieszkały na Żoliborzu na ul. Suzina, w spółdzielczych blokach. W tym samym budynku, tylko piętro wyżej, mieszkała Jadzia. A ja – na Słowackiego, więc miałyśmy do siebie bardzo blisko. Poznałyśmy się dosyć
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: