Zachód naiwnie bagatelizuje Putina. Nie warto lekceważyć zbrodniczej Rosji

Dodano: 18/05/2022 - Nr 20 z 18 maja 2022
FOT. KRZYSZTOF SITKOWSKI/GAZETA POLSKA
FOT. KRZYSZTOF SITKOWSKI/GAZETA POLSKA

Publicystyka [Wywiad]

W Rosji prawda i kłamstwo od wieku nie istnieją. Rosja może sobie pozwolić na zabawę w spektakl teatralny z nami, byśmy zadawali sobie miliony pytań, byśmy sami utrudnili sobie zrozumienie tego, co dokładnie mówił Putin. Komentuje się, że nie usłyszeliśmy od Putina, że wypowiada wojnę. A czy nie ma wojny? Ona już jest. Nie dowiedzieliśmy się od Putina o powszechnej mobilizacji? Przecież tajna mobilizacja już trwa, w sposób i w skali, które obecnie w Rosji są możliwe – mówi „GP” gen. Andrzej Kowalski, ekspert w dziedzinie służb specjalnych i były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego w latach 2015–2020. Z gen. Andrzejem Kowalskim rozmawia Grzegorz Wszołek 

Dlaczego wciąż, do połowy maja, nie doszło do spodziewanej przez ekspertów wojny pancernej o Donbas? Na południu i wschodzie co prawda mają miejsce bombardowania, ale Rosja nie przystąpiła do zmasowanej ofensywy z użyciem większej liczby czołgów i lotnictwa. Ewentualna utrata tzw. Donieckiej i

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze