Przekupili mnie rogalikiem

Dodano: 18/05/2022 - Nr 20 z 18 maja 2022

Motoryzacja [Toyota Aygo X]

Dawno nie byłem na takiej pozytywnej premierze samochodowej w Polsce. W czasach pandemii, braku półprzewodników i ogólnej zapaści na rynku motoryzacyjnym w salonach Toyoty odbyła się fiesta reklamująca nowy samochodzik miejski, czyli Aygo X. 

Były balony, ciasteczka, herbata i pyszne rogaliki á la świętomarcińskie. Miały one z pewnością za zadanie osłodzić potencjalnym klientom cennik nowego modelu Japończyków. Pominę wersję podstawową, w której nikt się nie zakocha, i przejdę od razu do specyfikacji Style, która ma już aluminiowe obręcze i lakierowany tył w kolorze fortepianowej czerni. Poza tym bazowym kolorem (bez dopłaty) jest wyjątkowo atrakcyjny metalizowany ginger beige, dzięki czemu autko wygląda jak filiżanka kawy cappuccino. Taki wozik kosztuje minimum 67 tys. złociszy. Oficjalne wejście na polski rynek najmniejszej toyoty było przygotowane bardzo dobrze. To nie ulega wątpliwości. Oczywisty jest też fakt, że nie mogło być inaczej, bo to bardzo

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze