Wątpliwy triumf Zachodu

Dodano: 11/05/2022 - Nr 19 z 11 maja 2022
RYS. RAFAŁ ZAWISTOWSKI
RYS. RAFAŁ ZAWISTOWSKI

Opinie [Niepokojąca retoryka]

Ostatnio widać niepokojącą próbę zmiany narracji opisującej wojnę na Ukrainie. Zachodnie rządy i powiązane z nimi instytucje usiłują narzucić nam rodzaj triumfalizmu w tej kwestii. Okazuje się, że Zachód się zjednoczył, że nawet Niemcy, chociaż opieszałe, też zaczęły zachowywać się „jak trzeba”. Słyszymy więc, że Europa była w stanie pokazać Putinowi stanowczość. Jest to bardzo groźne kłamstwo, które będzie coraz mocniej obecne w europejskiej debacie publicznej.

Wystarczy nawet pobieżny przegląd mediów pokroju TVN, Onet, „GW” (i ich klonów) albo rzut oka na propagandę, którą w internecie produkują pracownicy zagranicznych NGO-sów, żeby zobaczyć, że – po okresie szoku i nieumiejętności propagandowego rozegrania tego, co się stało się na Ukrainie – przeszli oni do ideologicznego kontrataku. Wojna na Ukrainie ma więc dziś pokazywać siłę Zachodu i zdolność do adekwatnych reakcji. Warto zwrócić uwagę na to, w jaki sposób sprzedawane jest to kłamstwo.

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze