Żymierski jak targowica

Dodano: 04/05/2022 - Nr 18 z 4 maja 2022

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

3 maja 1945 roku dekretem nielegalnej Krajowej Rady Narodowej, a faktycznie z mianowania Stalina, Michał Rola-Żymierski został nielegalnym marszałkiem Polski. „Brudne imię Żymierskiego utrwali się w historii, jak utrwaliły się imiona targowiczan…” – pisała w maju 1945 roku Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj. 

Michał Rola-Żymierski znalazł się w gronie innych marszałków Polski. Dwóch prawdziwych, polskich – Józefa Piłsudskiego i Edwarda Śmigłego-Rydza. I dwóch farbowanych, komunistycznych, z nadania Moskwy – Konstantego (Konstantina) Rokossowskiego i Mariana Spychalskiego. Z wyjątkiem Rokossowskiego, bohatera i marszałka Związku Sowieckiego, pochowanego przy murze Kremla, Rola-Żymierski i Spychalski – też za zasługi dla czerwonego, choć trochę mniejsze – spoczęli w Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych w Warszawie. O moralnym upadku Żymierskiego Polacy dowiedzieli się 6 września 1927 roku, kiedy został skazany i zdegradowany za malwersacje w głośnej aferze

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze