Tak Rosjanie fałszowali skrzynki polskiego Tu-154. Podkomisja ujawnia nowe dowody

Dodano: 27/04/2022 - Nr 17 z 27 kwietnia 2022

Kraj [Smoleńsk, raport, szokujące fakty]

Ślady ingerencji w zapisy taśmy magnetycznej, na której rejestrowano rozmowy w kokpicie Tu-154, opisała w swoim końcowym raporcie podkomisja smoleńska. Dokument zawiera uderzające dowody potwierdzające to, o czym od dawna mówili niezależni eksperci – że podstawowy materiał dowodowy w sprawie tragedii w Smoleńsku został z premedytacją sfałszowany.

W tupolewie nr 101 zamontowanych było pięć rejestratorów danych, w tym dwa katastroficzne: rejestrator pokładowy MSRP-64M-6 (zapisujący dane parametrów lotu), a także dźwiękowy MARS-BM, rejestrujący rozmowy prowadzone w kokpicie samolotu (zwany CVR). Po katastrofie trafiły one w ręce Rosjan.

O tym, że kopie zapisu z kokpitu zostały zmanipulowane (świadczą o tym ogromne różnice między poszczególnymi zapisami), pisaliśmy w „GP” wielokrotnie. Wiemy, że istnieje kilkanaście cyfrowych, niejednakowych kopii taśmy z katastroficznego rejestratora MARS-BM, wykonanych w Moskwie w latach 2010–2011 oraz w 2014 roku –

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze