Tym razem państwo się sprawdziło

Dodano: 06/04/2022 - Nr 14 z 06 kwietnia 2022

Felieton [Wróg ludu]

W sprawie zamachu w Smoleńsku polskie państwo w 2010 roku zostało całkowicie pokonane i skompromitowane. Przygotowania do wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego i towarzyszącej mu delegacji, jadącej w 70. rocznicę mordu w Katyniu upamiętnić poległych, przebiegały w taki sposób, że co najmniej umożliwiły zamach. Samolot dla VIP-ów remontowano w Rosji w firmie oligarchy całkowicie uzależnionego od Putina. Nie sprawdzono wszystkiego, co do niego wkładano, nawet przed samym odlotem. 

Kontrwywiad nie przeprowadził kontroli lotniska docelowego. Pod dyktando rosyjskiej ambasady rozdzielono wizyty premiera i prezydenta, a jej szczegóły ustalano poza wiedzą polskich służb z KGB-istami w moskiewskiej restauracji. Zlekceważono informacje od zaprzyjaźnionych służb o możliwym zamachu na NATO-wski samolot. Nie zapewniono opieki Biura Ochrony Rządu na lotnisku w Smoleńsku. Po zamachu nie wywarto jakiejkolwiek presji na Rosję na uczciwe śledztwo. W ciągu kilkudziesięciu

     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze