Żywność będzie, ale droga. Spichlerz świata w ogniu wojny

Dodano: 06/04/2022 - Nr 14 z 06 kwietnia 2022

KRAJ [WOJNA, EKONOMIA, JEDZENIE]

Trwająca wojna na Ukrainie już spowodowała zamieszanie na światowych rynkach. Wzrost cen gazu i ropy uderza bezpośrednio w konsumentów już dziś, ale te podwyżki będą miały konsekwencje długofalowe dla cen żywności w Europie. Nasz kontynent i tak jest w niezłej sytuacji. Gorzej ma Afryka Północna i Bliski Wschód, którym zajrzy w oczy głód. 

Ukraina pod względem gleb i potencjału do uprawiania rolnictwa to jeden z najbardziej wyjątkowych obszarów na świecie. „Zdecydowana większość ziem na Ukrainie należy do żyznych lub bardzo żyznych. Ok. 50 proc. terytorium pokrywają czarnoziemy, o zawartości próchnicy do 9 proc. i grubości warstwy wahającej się od 40 cm do 1 m, uznawane za jedne z najbardziej urodzajnych na świecie, a 14 proc. to gleby kasztanowe, o 3–4 proc. próchnicy i grubości warstwy ok. 0,5 m. Te dwa typy bardzo żyznych ziem zajmują ok. 370 tys. km kw., czyli 61 proc. powierzchni kraju. Z racji dobrze wykształconej sieci dużych rzek w ich dolinach

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze