Cały wysiłek na nic!

Dodano: 06/04/2022 - Nr 14 z 06 kwietnia 2022

Felieton [Krótko i na temat]

Pedagogika wstydu nie jest wynalazkiem III RP, lecz to za jej czasów święciła największe triumfy. Komuna, przynajmniej od czasu do czasu, potrzebowała jakiegoś patriotycznego uprawomocnienia, lubiła uwznioślić się odwołaniem do tradycji i historii. Mocno okrojonej i opowiedzianej selektywnie, jednak nie przekreślonej w całości.

Polskie elity po 1989 roku musiały czymś usprawiedliwić długoletnie ograbianie Polaków z wszelkiego typu własności i świadomości, od historii i tożsamości do przemysłu, ziemi, nauki i instytucji badawczych. Potrzebowały utrzymać przy tym lud w ryzach, a w tym celu – w poczuciu własnej niższości i bylejakości. Ta gra kompleksami długo była skuteczna i pozwalała przez większość czasu utrzymać władzę i rząd dusz wymieniającym się między sobą liberałom i postkomunistom. Próby wyrwania się z tego zaklętego kręgu kończyły się tak, jak się kończyły. Czy to w roku 1992, czy 2007, czy 2010 wreszcie. Polak malowany był jako ciemny, ogłupiony i

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze